Jerry Bremer: rocznik 90, włóczęga stacjonarny, pisarz in spe, poeta incognito, syn marynowany, ojciec wirgiliusz. Badacz braku kultury słowian, Mahumor Sromotnikowy, łysa śpiewaczka, zegarmistrz światła purpurowy, grafik komputerowy, entuzjasta rowerowy, kajakarz wyczynowy w strumieniu świadomości.
Z wykształcenia artysta, z zawodu sprawianego sobie i innym uczynił niemalże hobby. Z zamiłowania spontaniczny entuzjasta różnorakich inicjatyw. Tata Blanki. Spłodził córkę, nie zbudował domu, nie posadził drzewa. Pochował kota. Na co dzień zajmuje się obsługą i konserwacją wyciągu narciarskiego, organizowaniem larpów i kolekcjonowaniem ciekawostek - a także, jak się pewnie domyślacie - projektowaniem nadruków na koszulki.